Święta Bożego Narodzenia 2014 (fr. les fêtes de Noel) już
za nami. Miesiąc żmudnych przygotowań zwieńczony został trwającymi zaledwie
trzy dni świętami. Święta, święta i...po świętach można by powiedzieć :)
Ciekawi jesteście jak Francuzi spędzają święta Bożego Narodzenia?
We Francji świąteczną atmosferę wyczuwa się
już na kilka tygodni przed Bożym Narodzeniem. Wszystkich opanowuje istna gorączka
zakupów. Właściciele sklepów prześcigają się w pomysłach dekorowania wystaw.
Ulice miast przystrojone są kolorowymi lampkami i gwiazdkami.
Święta Bożego Narodzenia pełnią we
Francji bardzo ważną rolę. Przede wszystkim są to święta rodzinne. Francuzi
wręczają sobie ręcznie robione kartki świąteczne (fr. les cartes de Noel)
oraz obdarowują się prezentami (fr. donner des cadeaux). We
Francji, w przeciwieństwie do Polski, nie ma Wigilii (fr. le Reveillon de Noel). 24
grudnia, Francuzi biorą udział we mszy (fr. la messe) i spotykają się w
domach przy tzw. poczęstunku (fr. aperitif), a 25 grudnia siadają
do wspólnego obiadu. W ten dzień je się indyka nadziewanego kasztanami (fr. la dinde aux marrons),
pasztet z
tłustych gęsich wątróbek (fr. le foie gras),
owoce morza (fr.
les fruits de mer) i pije dużo szampana (fr. le champagne). Jeśli chodzi o deser, Francuzi najczęściej jedzą Bûche de Noël – tradycyjne ciasto w kształcie polana drewna,
We Francji dzieci wierzą, że to mały Jezus
przynosi im prezenty, które w wigilijną noc wkłada do bucików ustawionych przy
kominku.
PS: Pochwalcie się, co wam Mikołaj
przyniósł w tym roku?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz